""

4/05/2017

Ogrody Tivoli

aktualizacja luty 2018

Jeżeli będziecie w Kopenhadze proponujemy byście wybrali się do Tivoli. Tivoli to miejsce jedyne w swoim rodzaju, miejsce, w którym historia miesza się z nowoczesnością. Było to również jedno z ulubionych miejsc w Kopenhadze Hansa Christiana Andersena. Zaskoczeni? Otóż Ogrody Tivoli otworzono w 1843 roku.


W Tivoli obok statecznej karuzeli z konikami i słoniami z ubiegłego stulecia są atrakcje, których nie powstydziłyby się inne nowoczesne parki rozrywki, jak 86 metrowy roller-coaster pędzący 80km/h i w tym być może tkwi cały sekret. Odnajdą się tu zarówno małe dzieci jak i nastolatkowie.

Ogrody Tivoli Kopenhaga

Czy warto?

Zdecydowanie polecamy to miejsce jako jedną z najlepszych atrakcji dla dzieci w Kopenhadze. Wrażenia niezapomniane. Dodatkowo wieczorny pokaz „Światło i dźwięk” – laserowe efekty świetlne nad wodą połączone z muzyką, spodoba się i małym i dużym. My oglądaliśmy pokaz z mostku nad jeziorkiem, warto przyjść wcześniej, by zająć miejsce. Pokaz można też oglądać z brzegów jeziorka.

Ogrody Tivoli Kopenhaga
Informacje praktyczne i wskazówki

adres: Vesterbrogade 3

główne wejście od strony Bernstorffsgade

bilet do Tivoli składa się z opłaty za wejście i z biletu/karnetu właściwego

wskazówka: Naszym zdaniem, jeżeli ma to być wasza pierwsza i w założeniu jedyna wizyta z dzieciakami w Tivoli to proponujemy nie rozdrabniać się na żetony (ważne na pojedyncze przejażdżki), ale kupić karnet na cały dzień. Zaletą karnetu jest wolność wyboru przejażdżek. Jeżeli macie bardzo małe dzieci, i wystarczą im 2-3 krótkie przejażdżki na karuzeli rozważcie, czy nie lepszym wyjściem będzie jednak kupno żetonów na przejażdżki zamiast droższego karnetu na wszystko.

kryterium wieku i wzrostu


Jak w wielu parkach rozrywki, jest kryterium wzrostu dla poszczególnych atrakcji oraz kryterium wieku. Niższe/młodsze dziecko może wchodzić na niektóre z atrakcji dla starszych, pod warunkiem, że będzie pod opieką dorosłego.

bilet co-rider

Jeżeli chcecie, by dziecko wchodziło na atrakcje, na których musi towarzyszyć mu dorosły (bo np. ma 110 a nie 128cm) musicie kupić bilet co-rider. W zasadzie cena jest ta sama, co cena dwóch biletów, jedynie dziecko dostaje dodatkową opaskę co-rider na rękę i tam, gdzie nie może jechać samo,wchodzi z osobą towarzyszącą (>14lat) pokazując opaskę co-rider przy wejściu.

Na zdjęciu poniżej możecie sprawdzić ulotkę z kryteriami wieku i wzrostu. Nie ma na niej atrakcji dodanych w ubiegłym roku - możecie je sprawdzić na stronie Tivoli Gardens.

Podobnie jak w Legolandzie do każdej z atrakcji jest osobna kolejka, z tą różnicą, że w Tivoli nie staliśmy w kolejce dłużej niż 10 minut podczas gdy w Legolandzie wszystkie ciekawsze atrakcje miały średni czas oczekiwania dwa razy dłuższy (w sezonie letnim).

Ogrody Tivoli Kopenhaga


Pozostałe informacje - ceny biletów

Dla rodziny w założeniu, że cała rodzina korzysta z atrakcji, bilety są dość drogie...ale to Dania i tutaj wszystko jest droższe, tak jak i w całej Skandynawii. Można znaleźć sposób na obniżenie kosztów - o tym w następnym wpisie Tivoli część druga.

Oprócz ceny biletów na atrakcje musimy zapłacić za wejście do Tivoli. Nawet jeśli nie chcemy korzystać z płatnych atrakcji to i tak musimy zapłacić 110 DKK lub 100 DKK zimą (dorośli i dzieci powyżej 8lat) a dzieci 3-7 50DKK. Ceny na sezon 2018.
Jeszcze rok temu dzieci 3-7 wchodziły bez opłaty za wejście. Cena za wejście (entrance fee) obejmuje ... jedynie wejście, nie uprawnia nas do żadnej przejażdżki. By korzystać z atrakcji parku musimy kupić bilet lub żetony. O cenach biletów w drugim wpisie o Tivoli.

Czy Ogrody Tivoli maja jakieś minusy?

Zbyt duża ilość kawiarenek, restauracji, punktów z napojami gazowanymi, wielkimi lizakami, lodami i innymi słodkimi przekąskami. Cukier we wszystkich postaciach! Generalnie zbyt dużo wszystkiego na stosunkowo małym terenie.

Miszmasz od strony wizualnej…trochę kiczowata jarmarczność, ale…no właśnie taki ma być klimat tego miejsca. Te wszystkie złocenia, światełka, muzyka. Dodam tylko, że Tivoli zdecydowanie lepiej prezentują się po zmroku!

Opaski na rękę - brrr...Nie przepadam za opaskami na klej zakładanymi na przykład w aquaparkach, czy parkach rozrywki jak Tivoli. Głównie dlatego, że mamy tylko jedną próbę na założenie dziecku owej opaski, więc lepiej, byście nie założyli jej zbyt ściśle, ani zbyt luźno. Może zmienią kiedyś te opaski na coś innego...

druga część postu o Tivoli w pytaniach i odpowiedziach TUTAJ
Ogrody Tivoli po zmroku.

Ogrody Tivoli
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 tu byliśmy , Blogger