""

11/27/2017

Wenecja: Kemping Miramare

Południe Europy wydaje się być idealne na wakacje z dziećmi. Słońce, morze, baseny, nie wspominając o Aquaparkach, pysznych lodach i pizzy. Latem 2017 spędziliśmy trzy tygodnie z dzieciakami (10 i 6 lat) właśnie we Włoszech. Na naszej trasie znalazła się i Wenecja (o naszej wyprawie do Wenecji przeczytacie TUTAJ) i jezioro Garda, ale również zwiedziliśmy miasteczka Cinque Terra i pokonaliśmy wiele kilometrów szukając osławionych toskańskich krajobrazów i przywożąc w efekcie setki zdjęć. Nie czyni z nas to ekspertów, ale możemy wam opowiedzieć o tym, co my polecamy, co przetestowaliśmy z dziećmi i gdzie warto jest pojechać, by nie zamęczyć ani siebie ani dzieci.

plaża w okolicach Wenecji



Jednym z podstawowych pytań, które zapewne sobie stawiacie planując wakacje we Włoszech jest czy wybrać wyjazd zorganizowany przez jedno z biur podróży, czy samodzielnie zorganizować wyjazd dla waszej rodziny. Nie pomożemy wam jeżeli chodzi o wyjazdy zorganizowane, bo nigdy na takie nie jeździmy. Możemy natomiast podzielić się naszym doświadczeniem odnośnie objazdówki po Włoszech i pobytu na włoskich kempingach.


W cyklu wpisów Kempingi we Włoszech, będą pojawiały się opisy kempingów, na których się zatrzymywaliśmy latem podczas naszych włoskich wakacji(2017 rok). Każdy kemping ma swoją stronę www, którą zawsze podaję i na której możecie dowiedzieć się więcej o danym kempingu.

Camping Miramare
 http://www.camping-miramare.it/en/ 


kemping w pobliżu Wenecji: Camping Miramare w Punta Sabbioni
kemping w pobliżu Wenecji: Camping Miramare w Punta Sabbioni


W opiniach na google maps oceniony na 4 i pół gwiazdki (155 opinii listopad 2017) przede wszystkim goście chwalą ten kemping za czystość.

wskazówka: niedaleko Wenecji jest też drugi kemping o podobnej nazwie: Camping Village Miramare, tego nie znamy. Opisujemy Camping Miramare.

Zaplanowaliśmy spędzić 2 dni w Wenecji. Dlaczego wybraliśmy właśnie ten kemping? Ze względu na bliskość przystanku tramwajów wodnych ( niecały kilometr – 15 minut spaceru, lub szybki dojazd rowerami) O tym dlaczego jest to według nas ważne przeczytacie we wpisie Wenecja informacje praktyczne.

Nie bez znaczenia była też cena. Dzieci od 2 do 10 lat mają tam zniżki, a do końca czerwca ceny ogólnie są niższe (dorośli: 6 euro, dzieci: 2-10 4 euro plus piazzola, na przykład dla przyczep/kamperów15euro, co w naszym przypadku 2+2 dało 35 euro) Dla porównania na dużym kempingu również w okolicy (Marina di Venezia), z bardzo rozbudowanymi basenami i atrakcjami dla dzieci w cenie, zapłacilibyśmy około 60 euro za dobę, bo dzieci powyżej 4 lat liczą się tam jak dorośli. Dodatkowo w interesującym nas terminie obowiązywała tam 7- dniowa minimalna długość pobytu (minimum stay). Dla porównania na kempingu Miramare nie było w tym czasie wymogu minimalnej długości pobytu.Jeżeli jednak w okolicach Wenecji chcielibyście z dziećmi zabawić dłużej to warto rzucić okiem na kemping Marina di Venezia.

wskazówka: zawsze dokładnie czytajcie cenniki kempingów, lub jeżeli rezerwujecie z wyprzedzeniem, dowiedzcie się mailowo jakie są ceny; każdy kemping rządzi się swoimi prawami, z pewnością tam gdzie są rozbudowane baseny, ceny będą wyższe i uzależnione nawet od dnia miesiąca. Jeżeli nie jesteście pewni, warto dopytać, czy obowiązuje minimalna długość pobytu na kempingu ( tzw miniumum stay). Przeglądając oferty włoskich kempingów często spotkałam się na przykład z 7 dniowym minimum stay. W terminie naszego przyjazdu w Miramare nie było żadnych wymogów odnośnie długości pobytu.(info w ich cenniku)

Zadzwoniliśmy do Miramare już będąc w trasie, by upewnić się, że mają wolne miejsca (miejsce kempingowe = piazzola). Nie było zupełnie żadnego problemu. Wolnych miejsc było sporo - koniec czerwca to dla Włochów jeszcze niski/średni sezon.


Żartowaliśmy, że to kemping taki…emerycki – spokojny i cichy - niemniej jednak idealny dla nas, bo bez wieczornych animacji i głośnej muzyki. Ale jego główną zaletą były ładnie zacienione piazzole, oraz fakt, że było tam naprawdę czysto, a dodam, że zawsze zwracam na to uwagę. Dodatkowo chętnych do korzystania z basenu można było policzyć na palcach, także nasze dzieci pływały w mniejszym basenie dla dzieci same, samiutkie!

Plusy:
bliskość przystanku tramwajów wodnych
cisza i spokój,
bardzo czyste, regularnie sprzątane sanitariaty (nasz pobyt koniec czerwca)




ładnie zacienione piazzole z łatwym wjazdem dla kamperów i przyczep







Basen czysty, nowy (odnowiony w 2015) plastikowe leżaki, bez żadnych pokryć, co wydaje mi się bardziej higieniczne niż leżaki z „pseudo” poduszkami plastikowymi, które również widzieliśmy na innych kempingach..

również leżaki pod parasolami


20 minut pieszo od kempingu ogromna plaża (możliwy dojazd autobusem z kempingu, chyba płatny)


wypożyczalnia rowerów na miejscu

Możliwy dojazd busem (shuttle bus) z kempingu do przystanku tramwajów wodnych płynących do Wenecji i na wyspy. Zgodnie z informacją na ich stronie kursuje 4 razy rano (in the morning) a wieczorem już według ustaleń. Nie wiem, czy jest dodatkowo płatny. My dojeżdżaliśmy rowerami.

Sympatyczna i pomocna obsługa w recepcji

Dobrze wyposażony sklepik (mini-market)w którym jest „bardziej europejskie” pieczywo


Ciekawostka: Bardziej na południu Włoch bagietki, chleb, czy bułki są niesłone. Dorośli się przestawią, natomiast spróbujcie przekonać dzieci,  że ta bułka jest toskańska i taka…regionalna. Założę się, że usłyszycie błeeee..Na szczęście pizza jest zawsze i wszędzie dobra.

Boisko (niezbyt duże, ale zacienione) do gry w siatkę

Check out o 12.00 (z miejsc kempingowych) dzięki temu możecie jeszcze zwiedzić Wenecję rano i gdy zacznie się upał możecie się wymeldować z kempingu i godziny największego skwaru spędzić w trasie do następnego punktu.

 
Minusy

Brak drzew w pobliżu basenu i brak naturalnego cienia, ale w sumie nie ma przez to liści w wodzie.

Basen dosyć mało atrakcyjny. Na pewno na dłuższy pobyt byłby nudny dla dzieci (mamy porównanie z innymi kempingami) Były tylko dwie zwykłe zjeżdżalnie do wody i do tego umieszczone tak wysoko nad wodą, że mniejsze dzieci (nawet nasza 6latka) wpadały z impetem do wody, a jak wiecie niektóre dzieci, szczególnie maluchy niekoniecznie lubią moczyć całą głowę.

Do basenu nie można zabierać zabawek dmuchanych, ale ponieważ byliśmy w basenie tylko my, plus czasem kilka innych osób, ratownik pozwolił dzieciom pluskać się z dmuchańcami.

Basen był zamykany na sjestę. To było bardzo słabe, bo właśnie w tych godzinach jest strasznie gorąco i dzieciaki miały wielką ochotę popływać, a tu niestety pan ratownik ma sjestę…czyli od 13.00 do 15.00 basen zamknięty.

Woda wydawała się chłodniejsza w porównaniu z wodą w basenach na innych kempingach na których zatrzymywaliśmy się. Choć na stronie zapewniają, że woda w basenie jest podgrzewana, być może tylko w wysokim sezonie.

trochę mały plac zabaw (przy boisku do siatkówki)

Ogólnie pomimo minusów, które wymieniłam, Camping Miramare polecamy na krótki pobyt z dziećmi. Jest to idealna baza wypadowa do zwiedzania Wenecji i okolicznych wysp. Świetnie się też sprawdzi dla osób podróżujących bez dzieci. Jest cicho, czysto i spokojnie. Przynajmniej pod koniec czerwca!





2 komentarze:

  1. zazdroszczę i podziwiam:-)
    Będę we włoszech na pocz. maja i mam kilka pytań.
    Jak przemieszczaliście się z kempingu do np werony czy florencji lub pizy ?
    samochód, autobus, pociąg?
    Pzdr
    Karol

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 tu byliśmy , Blogger