""

5/16/2018

Zator Energylandia

Zator Energylandia
Znacie ten refren piosenki braci Golców : ,,Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco..” Całkiem prawdopodobne, że było to motto, którym się kierowano na początku inwestycji w Małopolsce w miejscowości Zator.  Wyobraźcie sobie teraz wiejskie drogi, pola rzepaku, buraków i żyta i pośrodku tego wszystkiego na horyzoncie ogromne konstrukcje, wielkie rollercoastery zupełnie z innej bajki.

Gdyby nie nasi znajomi, nigdy nie wpadlibyśmy na pomysł, by długi majowy weekend w Pieninach zakończyć w Energylandii w Zatorze. Teraz muszę przyznać, że Energylandia bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. To pierwszy park rozrywki w Polsce, który poziomem, pod wieloma względami, dorównuje innym dużym parkom rozrywki w Europie. Także jeżeli zastanawiacie się, czy warto – WARTO.

W tym wpisie dowiecie się więcej o parku, znajdziecie praktyczne informacje o atrakcjach, parkingach, biletach wstępu, a do tego parę wskazówek, co zabrać i jak się przygotować.

park rozrywki energylandia zator


Gdzie jest Energylandia?

Energylandia to park rozrywki położony między Krakowem, a Katowicami, mniej więcej godzinę drogi autem z każdego z tych miast, w miejscowości Zator.

Dokładny adres to al. 3 Maja 2, Zator
Kraków – Zator około 50km
Katowice – Zator około 55km

5/02/2018

Jezioro Garda z dziećmi

Jezioro Garda z dziećmi

Jezioro Garda, największe we Włoszech i największe jakie do tej pory widzieliśmy, co roku przyciąga wielu turystów z całej Europy. Okolice Lago di Garda szczególnym powodzeniem cieszą się wśród Niemców i Austriaków, dla których dojazd tam jest łatwy i szybki. Co ciekawe, również i Polacy często wybierają wakacje nad Gardą, a niemal każde biuro podróży ma w swojej ofercie wakacje w domkach na kempingach w okolicach Gardy.


Gardę polecili nam znajomi, którzy kilkukrotnie spędzali tam wakacje z dziećmi. Słyszeliśmy wiele pozytywnych opinii, przede wszystkim na temat infrastruktury, ścieżek rowerowych i przepięknych widoków. Podczas naszej objazdówki w ubiegłym roku postanowiliśmy zatrzymać się na parę dni w okolicach Lazise, by sprawdzić, czy i nas Lago di Garda również zachwyci.

Ten wpis polecam do przeczytania tym z was, którzy zastanawiają się, czy wybrać się w tym roku nad Gardę latem na dłużej. Mam tutaj na myśli miasteczka i kempingi bezpośrednio nad Gardą. Domy wakacyjne, które można wynająć kilkanaście kilometrów od jeziora, to zupełnie inna historia. Pamiętajcie jednak, że jest to bardzo subiektywna opinia, na którą niemały wpływ miał fakt, że nad Gardą byliśmy z dziećmi w połowie lipca.


Copyright © 2016 tu byliśmy , Blogger