""

3/27/2017

o nas



Kim jesteśmy?

Rodziną czteroosobową w wersji klasycznej: 2+2. 
Podróżujemy wspólnie głównie po Polsce i Europie

Nasz blog, a właściwie powinnam napisać info-blog, to bardziej zbiór wskazówek i informacji praktycznych i moich opinii na temat miejsc, w których byliśmy z dziećmi.

Nie jest to typowy blog parentingowo-podróżniczy. Nie zasypujemy was setkami rodzinnych zdjęć ani zdjęciami naszych dzieci i nie piszemy tekstów na zlecenie. 

Tubylismyzdziecmi.pl ma być przede wszystkim blogiem niezależnym, autentycznym i konkretnym, w którym dzielimy się z wami naszymi opiniami o  miejscach, które odwiedzamy z dziećmi. 

Znajdziecie tu opisy naszych dłuższych, wakacyjnych wyjazdów, oraz ciekawych miejsc w Polsce i w Europie. Przeczytacie o szlakach w górach, które przeszliśmy z dziećmi, o miastach, które wspólnie zwiedziliśmy i o ośrodkach narciarskich, w których byliśmy.

Co więcej, część wpisów regularnie aktualizuję - informacje o ostatniej aktualizacji wpisu znajdziecie zawsze na początku. Mnie osobiście strasznie irytowały wpisy na blogach z informacjami praktycznymi, które nie były już aktualne...

Nie jestem w stanie zaktualizować każdego wpisu, dlatego zapraszam was do dzielenia się wiedzą :)  i dodawania/poprawiania informacji poprzez formularz komentarzy!


Jacy jesteśmy?

Najbardziej lubimy road trips, czyli rodzinne, wakacyjne objazdówki. Mamy taki nomadzki styl podróżowania. Przemieszczamy się z miejsca na miejsce, zwykle nie robimy żadnych rezerwacji, często zmieniamy plany już w czasie podróży.

Lubimy aktywnie spędzać czas z dziećmi, na plaży raczej zobaczycie nas grających w siatkę, czy surfujących na desce, niż opalających się w pełnym słońcu. Wszędzie szukamy możliwości aktywnego spędzania czasu z dziećmi.


Lubimy być niezależni - sami tworzymy i dowolnie zmieniamy swoją trasę, dlatego głównie zatrzymujemy się na campingach. Początkowo podróżowaliśmy z namiotem, teraz nastąpił upgrade :) i wyruszamy z przyczepą campingową.
Najbardziej lubimy mało uczęszczane miejsca, ale dużym i ciekawym miastom nie mówimy nie, szczególnie, gdy są po drodze.

Lubimy góry i te wysokie i niskie chociaż jeszcze nie zdecydowaliśmy się na kilkudniowe chodzenie z dziećmi od schroniska do schroniska z plecakami.

Piotra, który teraz ma 12 lat, po raz pierwszy zabraliśmy w góry w chuście jak miał pół roku. Teraz sam chętnie dotrzymuje nam kroku, wbijając do swojej książeczki kolejne pieczątki z górskich schronisk, do których dotrzemy.

Naszą Gusię, teraz już 8letnią, niestety trudniej jest namówić na długie wycieczki po górach. Jednak jest pierwsza jeżeli pojawia się szansa na jakieś ekstremalne, jak dla 7latki, doświadczenie. Taka na przykład najwyższa trasa w parku linowym, albo najbardziej szalona zjeżdżalnia w parku wodnym. Już widzę ją za kilkanaście lat skaczącą na bungee nad jakimś wodospadem.


Co roku wybieramy inny region w Europie i zwykle spędzamy w trasie około trzech tygodni.

W 2015 zwiedzaliśmy Chorwację
W 2016 wybraliśmy Skandynawię, a konkretnie Danię.
W 2017 byliśmy w  słonecznej Italii, przemierzając Toskanię, tym razem z przyczepą.
W 2018 naszym celem była Normandia w północnej Francji.
W 2019 postawiliśmy na via ferraty i Dolomity, więc kolejny raz wybraliśmy się do Włoch, tym razem  przemierzaliśmy Włochy północne.

Za planowanie, wszystkie trudne, techniczne sprawy i sytuacje kryzysowe odpowiada mój mąż, bez niego nigdy nic by się nie udało.

Ja zajmuję się oprawą naszych większych i mniejszych podróży, czyli jestem rodzinnym specjalistą od komunikacji, zaopatrzenia, pierwszej pomocy i wyżywienia.

Nasze dzieciaki sprawiły, że podróżowanie nabrało nowego wymiaru. Z dziećmi odwiedzamy miejsca, których podróżując we dwoje nigdy byśmy nie odwiedzili: parki rozrywki, parki wodne i linowe.



Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie miejsc, w których byliśmy, lub jeżeli chcecie podzielić się swoimi wskazówkami - formularz komentarzy znajdziecie pod każdym postem. *

*tylko podpisane komentarze (wystarczy imię, lub nick) są publikowane.

Zawsze możecie się też z nami skontaktować przez naszą stronę na facebooku - tam też postaram się odpowiedzieć na każde Wasze pytanie! 

Do następnego poczytania!

Dot,
dla przyjaciół Dottie
dla reszty świata :) Dorota Sadowska


 

























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 tu byliśmy , Blogger